Bogata w wydarzenia historia Giszowca odzwierciedla problemy regionu Górnego Śląska oraz całego państwa Solskiego. Zacznijmy więc od samego początku.

Dzielnica została wybudowana w latach 1907-1910 dla górników zatrudnionych w kopalni „Giesche” (obecnie „Wieczorek”). Właścicielem kopalni byta niemiecka spółka „Georg von Giesches Erben” (Spadkobiercy Gieschego).
Ówczesny dyrektor Anthon Utheman, który podjął decyzję o budowie dzielnicy mieszkaniowej dla rodzin swoich pracowników, zlecił wykonanie projektu osiedla architektom Jerzemu i Emilowi Zillmannom z Charlottenburga koło Berlina. Zaprojektowali oni dzielnicę mieszkaniową, wzorując się na idei „miasta-ogrodu”, której twórcą był znany angielski urbanista Sir Ebenezer Howard (1850-1928).

Po l wojnie światowej, w czasie trzech powstań śląskich w latach 1919-21, mieszkańcy Giszowca o polskim rodowodzie walczyli o powrót Górnego Śląska do wyzwolonej spod zaborów Polski.
Dzięki zdecydowanej postawie ludności duża część Górnego Śląska wraz z Giszowcem została przyłączona do Macierzy 20 czerwca 1922 roku. Dwunastu bojowników z Giszowca poległo w walkach powstańczych o przynależność ziemi śląskiej do Polski.
W roku 1926 koncern „Spadkobiercy Gieschego” zostat przejęty przez kapitał amerykański.

4 września 1939 roku w wyniku inwazji wojsk hitlerowskich na Polskę, Giszowiec znalazł się pod okupacją niemiecką. Hitlerowski agresor niszczył polskie symbole narodowe, m.in. pomnik powstańców śląskich, wzniesiony w roku 1925. Po upływie ponad pięciu lat, 27 stycznia 1945 roku Giszowiec wraz z Katowicami został wyzwolony spod okupacji.

Jednak przez następne 44 lata wolność nie była pełna, gdyż do roku 1989 Polska znajdowała się w obszarze bloku państw socjalistycznych, oddzielonego od reszty Europy „żelazną kurtyną”!

W latach 1924-51 Giszowiec wchodził w skład gminy Janów, a później do 1960 r. należał do powiatu miejskiego Szopienice. W roku 1960 zarówno Giszowiec jak i Szopienice zostały dzielnicami Katowic.

W roku 1964 wydobycie węgla rozpoczęła nowa kopalnia „Staszic”, którą zlokalizowano w pobliżu osiedla. Aby zapewnić mieszkania dla coraz większej liczby górników, w l 969r. zapadła decyzja o wyburzeniu zabytkowego Giszowca i postawieniu na jego miejscu nowego osiedla Staszica, złożonego z 10-piętrowych wieżowców.
Wyburzenia przerwano po decyzjach konserwatora zabytków z lat 1978 i 1987 o wpisaniu układu urbanistyczno-przestrzennego Giszowca do rejestru zabytków województwa katowickiego. Niestety uchroniło to przed zniszczeniem zaledwie około jedną trzecią pierwotnej ilości domów.
W roku 1999 kopalnia przekazała budynki zabytkowej części Giszowca miastu Katowice. Mieszkańcy mogą obecnie nabywać domki na własność.

Legenda:
1 – Karcza Śląska
2 – Izba Śląska
3 – Cukiernia
4 – Ośrodek Rehabilatycyjno-Wychowawczy
5 – Przedszkole
6 – Sklepy
7 – Stara szkoła
8 – Fryzjer
9 – „Szkoła marzeń”
10 – Stara poczta
11 – Kościół pw. Św. Barbary
12 – Kościół pw. Św. Stanisława Kostki
13 – Domki urzędników amerykańskich
14 – Wieża ciśnień
15 – Willa dyrektora
16 – Ośrodek Sportowy „Giszowiec”

Karczma Śląska – znów tętni życiem

Położona w Giszowcu Karczma Śląska z założenia miała być jednym z najefektowniejszych budynków osiedla powstałego w latach 1907-1910, mającego służyć robotnikom i urzędnikom zatrudnionym w prężnie rozbudowujących się zakładach koncernu Georg von Giesches Erben.

Kolonia powstała z inicjatywy generalnego dyrektora firmy Giesche- Antoniego Uthemanna, który sprawował osobisty nadzór i kontrolę nad jej powstaniem i funkcjonowaniem, natomiast projektantami byli bracia Jerzy i Emil Zillmannowie z Charlottenburga koło Berlina. Architekci wzorowali się na wsi górnośląskiej oraz osiedlach- ogrodach robotniczych w Anglii. Koszt osiedla oszacowano na około 5 mln marek.
Karczma znajdowała się w osiedlowym parku niedaleko placu targowego (dzisiejszy plac Pod Lipami), który stanowił centrum osiedla. Wokół placu usytuowane były również: szkoła, sklepy, poczta, administracja, nadleśnictwo, łaźnia, pralnia oraz domy noclegowe dla nieżonatych górników. Obok gospody znajdowała się muszla koncertowa, w której grywały orkiestry oraz odbywały się festyny plenerowe. Gospoda od początku swego istnienia tętniła życiem i stanowiła centrum kulturalne dla całego osiedla. Odbywały się tu spektakle teatralne, koncerty, zabawy taneczne oraz biesiady.
Ten „najokazalszy budynek” osady, jak go określił sto lat temu niemiecki architekt Reuffurth, był doskonale do tego przystosowany. Znajdowała się w nim między innymi: sala widowiskowa, restauracja, pokoje hotelowe, oraz kawiarnia w ogrodzie. Pracownicy okolicznych hut i kopalń mieli do dyspozycji również dwie sale klubowe. W zabudowaniach obok mieściła się stajnia (dzisiejsza Gawlikówka), chlewnia, kurnik, powozownia, pralnia i magiel.
Architekci zadbali o najdrobniejsze szczegóły : wszystkie kable elektryczne poprowadzono tak, aby były one niewidoczne dla gości, zainstalowano także elektryczne wentylatory. W zachwyt wprawiało oświetlenie sali. Z sufitu zwisały cztery lampy łukowe w stylowej oprawie, na bocznych ścianach świeciło dwanaście dwuramiennych lamp osadzonych na metalowych uchwytach z brązowymi tarczami, ozdobionych emblematami górniczymi.

Po drugiej wojnie światowej w budynku znajdowało się kino „Muza”, prowadzone przez Kopalnię Węgla Kamiennego „Wieczorek” (dawniej ” Giesche”) oraz mieszkania. W latach 60-tych, kiedy wydobycie rozpoczęła usytuowana w pobliżu osiedla nowa kopalnia „Staszic”, zdecydowano się wyburzyć unikatową w skali europejskiej część Giszowca i postawić na jego miejscu nowoczesne osiedle, złożone z kilkunastu 10-piętrowych bloków. Karczma przetrwała prace wyburzeniowe, które przerwano dopiero po decyzjach konserwatora zabytków z lat 1978 i 1987 o wpisaniu układu urbanistyczno- przestrzennego Giszowca do rejestru zabytków województwa katowickiego. Powoli zaczęła popadać jednak w ruinę. W latach 80- tych po raz pierwszy pojawił się pomysł o utworzeniu tu domu kultury. Dopiero pod koniec lat 90-tych miasto zostało właścicielem karczmy i początkowo chciało ją wydzierżawić, ale ostatecznie zdecydowano się na jej remont i zrealizowanie pierwotnego planu utworzenia filii Miejskiego Domu Kultury Szopienice- Giszowiec. Cel udało się osiągnąć i po trwającym ponad rok generalnym remoncie, który kosztował prawie 8 mln zł efekt jest imponujący. W dniu 7 stycznia 2006 nastąpiło uroczyste otwarcie filii nr 2 MDK dzięki czemu obiekt powrócił na mapę kulturalną Katowic.
Wyglądem budynek nawiązuje do lat przedwojennych. Ściany pokryto boazerią z jasnego dębu, na podłodze ułożono parkiet, żyrandole mają kształt łez. W karczmie znajduje się kilkanaście pomieszczeń, a wśród nich efektowna sala koncertowa, balowa, telewizyjna, komputerowa oraz konferencyjna. W przyszłości ma tu również działać restauracja. Przy okazji, udało się również wyremontować Gawlikówkę, byłą stajnię, która w latach 60-tych została przekazana emerytowanym górnikom kopalni Staszic, a w której tworzył między innymi Ewald Gawlik.
Zabytek znowu się zapełnił mieszkańcami i zaczął tętnić życiem. Dom kultury oferuje bardzo bogaty program zajęć. Obejmuje on: sekcję plastyczną, zespół tańca nowoczesnego, szkółkę baletową, naukę gry na instrumentach, pracownię dziennikarską, kluby seniora, klub żeglarski, młodzieżowy oraz miłośników fantastyki.

Natomiast w galerii Gawlikówka można podziwiać obrazy Edwarda Gawlika oraz uczestniczyć w zajęciach plastycznych.

Stara szkoła

Przy Placu pod Lipami stoją trzy stare budynki szkolne, z których wiosną 2002 roku wyprowadzili się ostatni mieszkańcy, a całość czeka na remont generalny. Pierwszą z trzech szkót otwarto w Giszowcu w roku 1908. Nauka prowadzona była wtedy w języku niemieckim. Po plebiscycie w roku 1922 w szkole rozpoczęto naukę w języku polskim. W okresie międzywojennym istniała rywalizacja między szkołą polską (około 700 uczniów w 1928r.) i szkołą niemiecką (170 uczniów, przeważnie dzieci urzędników kopalnianych).
Po II wojnie światowej szkoła przyjęła imię poetki Marii Konopnickiej. W roku 1978 podstawówkę zamknięto, a jej uczniowie przenieśli się do nowego budynku przy ulicy Wojciecha (nieopodal Placu pod Lipami). Jednak nowa szkoła wkrótce okazała się za ciasna i po trzech latach część uczniów musiała wrócić do szkoły – staruszki. Wrócili wprawdzie do starego gmachu, lecz do szkoły o nowej nazwie – nazwano ją im. Fryderyka Chopina. Na nowy gmach trzeba było jeszcze czekać przez 12 lat. Kilka lat po otwarciu w roku 1993 nowoczesnej szkoły przy ulicy Przyjaznej, stary gmach szkolny zamknięto.

Szkoła marzeń

Nowy budynek Szkoły Podstawowej nr 51 im. Fryderyka Chopina otwarto w roku 1993. Placówka posiada bogate wyposażenie: laboratoria językowe, pracownię komputerową, dwie sale gimnastyczne, basen, kompleks boisk. Projekt architektoniczny wykonano w stylu zabudowy historycznego Giszowca. Wśród mieszkańców zyskała ona przydomek „szkoły marzeń”. Oddanie do użytku we wrześniu 2002 r. pięknej auli oraz boisk sportowych zakończyło wieloletnie prace nad budową jednej z najnowocześniejszych placówek edukacyjnych w regionie.

Kościół Św. Barbary

Kościół Św. Barbary został zbudowany w latach 1986-1994.
20 czerwca 1983 roku Papież Jan Paweł II podczas swojego pobytu w Katowicach poświęcił kamień węgielny pod budowę kościoła. Budowę nadzorował ksiądz proboszcz Izydor Harazin, a architektem był inż. Zygmunt Forgas.
23 października 1994 roku kościół został konsekrowany przez ks. biskupa Gerarda Bernackiego.

Ośrodek rekreacyjny „Barbara-Janina”

Nieco dalej w kierunku kopalni „Staszic” znajduje się ośrodek rekreacyjny „Barbara-Janina”, który wybudowano w roku 1976. Nazwa pochodzi od dwóch stawów, wokół których znajduje się ośrodek.
Lokalizacja ośrodka w lesie nad stawami stwarza bardzo dobre warunki do uprawiania wędkarstwa, spacerów pieszych i rowerowych. Odbywają się tu liczne festyny i zabawy.

Kopalnia Staszic

Decyzja o budowie Kopalni Węgla Kamiennego „Staszic” zapadła w roku 1956, a w 1964 r. podjęła ona działalność wydobywczą. Kopalni nadano imię księdza Stanisława Staszica, którego postać na przełomie XVIII i XIX wieku była symbolem postępowej myśli technicznej. Wybór patrona wiązał się z rolą, jaką przypisywano budowanej kopalni – miała ona być najnowocześniejszym zakładem górniczym w Polsce. Zastosowano w niej wiele nowatorskich rozwiązań technicznych i technologicznych, co uczyniło ją jedną z najlepszych w polskim górnictwie.
Kopalnia „Staszic” oferuje wysokiej jakości węgiel (o najniższym zapopieleniu i zawartości siarki oraz najwyższej wartości opałowej) odbiorcom krajowym i zagranicznym. Ponadto produkuje się tu miały o szerokim asortymencie jakościowym. Szybko następujące zmiany własnościowe, organizacyjne i społeczne przystosowują kopalnię do wymogów gospodarki rynkowej.