„Bardzo lubię hokej i jeżeli mi czas pozwoli, to sam chętnie się wybiorę na mecze z Podhalem. Byłoby świetnie, gdyby Naprzód znowu wygrał i w końcu wrócił na należne miejsce, czyli do najwyższej klasy rozgrywkowej. Z Podhalem na pewno nie będzie łatwo, bo to lider, dlatego chłopakom przyda się głośny doping” – mówi „Grzybek”. [czytaj dalej]