„„Jedziesz na Janów, to się zastanów” – często mówiono w środowisku hokejowym, gdy Podhale wybierało się na mecz ligowy do tej miejscowości. Hala Jantor nigdy nie była przyjazna. Mecze w niej nie należały do łatwych. Naprzód, to była czołówka krajowa. Teraz walczy na zapleczu elity i marzy o powrocie do niej.”

„Hanisz; Labryga – Z. Synowiec, Truty – Kajzerek, H. Synowiec – Adamek; Szeja – Adamiec – Kwasigroch – Czapka – Dronia – Pacula, Liber – Woźniczka – Bujar, Gondzik – Kasperczyk – Koszowski. Trener: Sylwester Wilczek.

Te nazwiska zna większość kibiców Naprzodu Janów, dlatego zapraszamy do zapoznania się z obszernym materiałem z tamtych lat.

Artykuł dostępny na: podhale24.pl
Szpagat uratował zwycięstwo